05.06.2011
Komentarze (0)
Pokaz Sztucznych Ogni - Dni Zgierza 2011
Data: 04.06.2011
Miejsce: Stadion Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (ul. Wschodnia 2) w Zgierzu
Wykonawca: Kalifornia z Łodzi
Długość pokazu: 4:30min.
Okazja: Dni Zgierza 2011
Zdjęcia: Album


Film: YouTube
Miejsce: Stadion Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (ul. Wschodnia 2) w Zgierzu
Wykonawca: Kalifornia z Łodzi
Długość pokazu: 4:30min.
Okazja: Dni Zgierza 2011
Zdjęcia: Album


Film: YouTube
04.06.2011
Pokaz Sztucznych Ogni - Festyn "W Krainie Pierogów" - Bychawa
Data: 29.05.2011
Miejsce: stadion miejski w Bychawie
Wykonawca: Efekt z Chełma
Długość pokazu: ponad 7min.
Okazja: Festyn "W Krainie Pierogów"
Film: YouTube
Komentarz:
Już XII raz z rzędu, na stadionie miejskim w Bychawie zorganizowany został festyn "W Krainie Pierogów". Coroczne święto przyciąga ogrom ludzi z całego regionu – frekwencja z roku na rok jest coraz bardziej imponująca, podobnie jak część artystyczna wydarzenia, którą zawsze kończy pokaz sztucznych ogni. Tegoroczne show zostało przygotowane przez firmę Efekt z Chełma. Tuż po koncercie zespołu Ira, nastąpiło odliczanie poprzedzające spektakl. Rok 2011 z pewnością zapadnie publiczności w pamięć, gdyż na niebie można było oglądać prawdziwe widowisko. Sprawdzony materiał zachwycał widownię przez 7:30 min. Największe bomby miały kaliber 150 mm i były strzelane w 3 seriach po 3, wieńcząc każdą z 3 części pokazu. Oprócz bomb na niebie rozbłyskały ładunki z baterii I, W, Z, FAN shape. Aktywne były jednocześnie 2 albo 3 stanowiska. Nie zabrakło też kilku sekwencji z single shotami. Zróżnicowany podkład muzyczny ubogacał widowisko, które skończyło się wraz z wybuchem 3 ogromnych bomb brocade crown 150 mm. Opadający pył przez dłuższą chwilę zachwycał publiczność. Kolejny festyn już za rok!
Miejsce: stadion miejski w Bychawie
Wykonawca: Efekt z Chełma
Długość pokazu: ponad 7min.
Okazja: Festyn "W Krainie Pierogów"
Film: YouTube
Komentarz:
Już XII raz z rzędu, na stadionie miejskim w Bychawie zorganizowany został festyn "W Krainie Pierogów". Coroczne święto przyciąga ogrom ludzi z całego regionu – frekwencja z roku na rok jest coraz bardziej imponująca, podobnie jak część artystyczna wydarzenia, którą zawsze kończy pokaz sztucznych ogni. Tegoroczne show zostało przygotowane przez firmę Efekt z Chełma. Tuż po koncercie zespołu Ira, nastąpiło odliczanie poprzedzające spektakl. Rok 2011 z pewnością zapadnie publiczności w pamięć, gdyż na niebie można było oglądać prawdziwe widowisko. Sprawdzony materiał zachwycał widownię przez 7:30 min. Największe bomby miały kaliber 150 mm i były strzelane w 3 seriach po 3, wieńcząc każdą z 3 części pokazu. Oprócz bomb na niebie rozbłyskały ładunki z baterii I, W, Z, FAN shape. Aktywne były jednocześnie 2 albo 3 stanowiska. Nie zabrakło też kilku sekwencji z single shotami. Zróżnicowany podkład muzyczny ubogacał widowisko, które skończyło się wraz z wybuchem 3 ogromnych bomb brocade crown 150 mm. Opadający pył przez dłuższą chwilę zachwycał publiczność. Kolejny festyn już za rok!
30.05.2011
Pokaz Sztucznych Ogni - Święto Rembertowa 2011
Data: 28.05.2011
Miejsce: tereny zielone przy ul. Strażackiej w Warszawie
Długość pokazu: 6min.
Okazja: Święto Rembertowa 2011
Film: YouTube
Komentarz:
Mieszkańcy warszawskiego Rembertowa, podczas święta swojej dzielnicy mogli podziwiać pokaz pirotechniczny, który był efektownym zwieńczeniem całej imprezy. Pokaz składał się z trzech części, każda do innego podkładu muzycznego. Początek pokazu należał do wyrzutni. Wśród nich mogliśmy zobaczyć baterie wachlarzowe, o układzie efektów W oraz zwykłe pionowe. Do spokojnej i nastrojowej muzyki fantastycznie pasował efekt opadających kolorowych gwiazdek w układzie V. Ogromne wrażenie na widzach jak i na mnie zrobiła wyrzutnia z efektem wielkich trzeszczących chryzantem. Po chwili w niebo poleciały pierwsze bomby. Te jednak przez większość pokazu nie zaskakiwały. Pirotechnicy użyli raczej efektów znanych i sprawdzonych. Pierwszą część pokazu zakończyła grupa białych migoczących peonii. Z dźwiękiem nowego podkładu muzycznego na niebie pojawiły się kolejne bomby. Wśród nich prezentująca się zawsze efektownie bomba z efektem Corolla w/Green Strobe Pistil w/Corolla Trunk. Żałuję jednak, że nie wykorzystano więcej tych bomb, które wystrzelone np. w układzie W lub w większej grupie prezentują się niezwykle pięknie. Zakończenie drugiej części pokazu było niestety marne. Firma wykonująca pokaz powinna konsekwentnie zaakcentować - tak jak pierwszą część pokazu - mini finałem w postaci chociażby większej ilości bomb, tu niestety czegoś takiego wyraźnie brakowało. W ostatniej części pokazu zwróciłem uwagę na bomby White Glittering Willow, wielkie złote korony z czerwonym Ringiem, czy fioletowe perły z zielonymi gwiazdkami. W bardziej dynamicznych momentach podkładu muzycznego zabrakło mi zwiększonej dynamiki odpalania sztucznych ogni. Cały pokaz zakończył finał w postaci wielkich złotych koron z zielonymi gwiazdkami w środku, po których jednak muzyka grała dalej a widzowie i również ja, czekali na kolejne fajerwerki. Takie zakończenie pokazu myślę, że można nazwać mało profesjonalnym. Nie ukrywam, że nie tylko to mnie zirytowało, ale również przerwy jakie były między kolejnymi ładunkami. Przerwy 7-9-sekundowe w trakcie pokazu i to przy dość dynamicznym podkładzie wg mnie nie powinny mieć miejsca. Za plus zdecydowanie uznaję ciekawy podkład muzyczny złożony z trzech utworów. Momentami dało się zauważyć synchronizację sztucznych ogni z muzyką, jednak przez większą część pokazu ona nie zachwycała. Pokaz mimo dużej różnorodności efektów uważam za trochę niedopracowany. Chwilami miałem wrażenie, że jestem na prezentacji pojedynczych efektów bomb, wg mnie w tym momencie powinien być uaktywniony dół, najlepiej wyrzutniami.
Miejsce: tereny zielone przy ul. Strażackiej w Warszawie
Długość pokazu: 6min.
Okazja: Święto Rembertowa 2011
Film: YouTube
Komentarz:
Mieszkańcy warszawskiego Rembertowa, podczas święta swojej dzielnicy mogli podziwiać pokaz pirotechniczny, który był efektownym zwieńczeniem całej imprezy. Pokaz składał się z trzech części, każda do innego podkładu muzycznego. Początek pokazu należał do wyrzutni. Wśród nich mogliśmy zobaczyć baterie wachlarzowe, o układzie efektów W oraz zwykłe pionowe. Do spokojnej i nastrojowej muzyki fantastycznie pasował efekt opadających kolorowych gwiazdek w układzie V. Ogromne wrażenie na widzach jak i na mnie zrobiła wyrzutnia z efektem wielkich trzeszczących chryzantem. Po chwili w niebo poleciały pierwsze bomby. Te jednak przez większość pokazu nie zaskakiwały. Pirotechnicy użyli raczej efektów znanych i sprawdzonych. Pierwszą część pokazu zakończyła grupa białych migoczących peonii. Z dźwiękiem nowego podkładu muzycznego na niebie pojawiły się kolejne bomby. Wśród nich prezentująca się zawsze efektownie bomba z efektem Corolla w/Green Strobe Pistil w/Corolla Trunk. Żałuję jednak, że nie wykorzystano więcej tych bomb, które wystrzelone np. w układzie W lub w większej grupie prezentują się niezwykle pięknie. Zakończenie drugiej części pokazu było niestety marne. Firma wykonująca pokaz powinna konsekwentnie zaakcentować - tak jak pierwszą część pokazu - mini finałem w postaci chociażby większej ilości bomb, tu niestety czegoś takiego wyraźnie brakowało. W ostatniej części pokazu zwróciłem uwagę na bomby White Glittering Willow, wielkie złote korony z czerwonym Ringiem, czy fioletowe perły z zielonymi gwiazdkami. W bardziej dynamicznych momentach podkładu muzycznego zabrakło mi zwiększonej dynamiki odpalania sztucznych ogni. Cały pokaz zakończył finał w postaci wielkich złotych koron z zielonymi gwiazdkami w środku, po których jednak muzyka grała dalej a widzowie i również ja, czekali na kolejne fajerwerki. Takie zakończenie pokazu myślę, że można nazwać mało profesjonalnym. Nie ukrywam, że nie tylko to mnie zirytowało, ale również przerwy jakie były między kolejnymi ładunkami. Przerwy 7-9-sekundowe w trakcie pokazu i to przy dość dynamicznym podkładzie wg mnie nie powinny mieć miejsca. Za plus zdecydowanie uznaję ciekawy podkład muzyczny złożony z trzech utworów. Momentami dało się zauważyć synchronizację sztucznych ogni z muzyką, jednak przez większą część pokazu ona nie zachwycała. Pokaz mimo dużej różnorodności efektów uważam za trochę niedopracowany. Chwilami miałem wrażenie, że jestem na prezentacji pojedynczych efektów bomb, wg mnie w tym momencie powinien być uaktywniony dół, najlepiej wyrzutniami.
27.05.2011
Pokaz Sztucznych Ogni - Świeto Łodzi 2011
Data: 15.05.2011
Miejsce: Skrzyżowanie Piotrkowska/Piłsudskiego. Fajerwerki odpalane z dachu centralu.
Długość pokazu: 5min.
Wykonawca: Pirotechnika AS z Piotrkowa Trybunalskiego
Okazja: Świeto Łodzi
Zdjęcia: Link


Film: YouTube - Vimeo
Komentarz:
Po 3 latach przerwy Święto Łodzi ponownie zostało zakończone pokazem sztucznych ogni. W tym roku zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony wykonanym widowiskiem, mimo małego budżetu udało się zrobić krótki lecz kolorowy, dynamiczny i co najważniejsze zsynchronizowany z muzyką pokaz. Pierwszymi odpalonymi elementami było kilka rzymskich ogni po nich leciały kolejno różne wyrzutnie m.in takie jak JW425, JW413, JW1111, JW403 czy JW4001. Na szczególną uwagę zasługuje zwłaszcza 2 część pokazu, można w niej obserwować wiele ciekawych elementów. Głównymi z nich jest bardzo ładnie wykonana sekwencja z single shotami do puszczonego utworu, a także dynamiczny i widowiskowy finał kończonymi dwiema JW412 i kilkunastoma szelkami o efektach takich jak half blue half red peony, brokat czy multicolor peony. Na zakończenie pozostaje mi tylko życzyć aby w Łodzi z roku na rok można było oglądać coraz więcej takich pokazów gdzie wcale nie potrzeba wielkich pieniędzy a efekt napewno pozostanie na długo w pamięci.
Ocena:
Miejsce: Skrzyżowanie Piotrkowska/Piłsudskiego. Fajerwerki odpalane z dachu centralu.
Długość pokazu: 5min.
Wykonawca: Pirotechnika AS z Piotrkowa Trybunalskiego
Okazja: Świeto Łodzi
Zdjęcia: Link


Film: YouTube - Vimeo
Komentarz:
Po 3 latach przerwy Święto Łodzi ponownie zostało zakończone pokazem sztucznych ogni. W tym roku zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony wykonanym widowiskiem, mimo małego budżetu udało się zrobić krótki lecz kolorowy, dynamiczny i co najważniejsze zsynchronizowany z muzyką pokaz. Pierwszymi odpalonymi elementami było kilka rzymskich ogni po nich leciały kolejno różne wyrzutnie m.in takie jak JW425, JW413, JW1111, JW403 czy JW4001. Na szczególną uwagę zasługuje zwłaszcza 2 część pokazu, można w niej obserwować wiele ciekawych elementów. Głównymi z nich jest bardzo ładnie wykonana sekwencja z single shotami do puszczonego utworu, a także dynamiczny i widowiskowy finał kończonymi dwiema JW412 i kilkunastoma szelkami o efektach takich jak half blue half red peony, brokat czy multicolor peony. Na zakończenie pozostaje mi tylko życzyć aby w Łodzi z roku na rok można było oglądać coraz więcej takich pokazów gdzie wcale nie potrzeba wielkich pieniędzy a efekt napewno pozostanie na długo w pamięci.
Ocena:
- Różnorodność efektów: 9/10
- Synchronizacja z podkładem muzycznym: 8/10 (Mimo, że na filmie nie słychać aż tak bardzo podkładu muzycznego mogę zapewnić, że synchronizacja stała na wysokim poziomie)
- Oryginalność pokazu: 9/10
- Finał: 9+/10 (Kilkanaście kolorowych szelek i dwie JW412 stworzyły bardzo ładną kompozycję)
- Wrażenia ogólne: 9/10 (Jak najbardziej jestem zadowolony, oby więcej takich pokazów w Łodzi)
16.05.2011
Pokaz Sztucznych Ogni - Noc Muzeów 2011 w Łodzi
Data: 14.05.2011
Miejsce: pl. Wolności w Łodzi
Długość pokazu: 5min.
Wykonawca: firma Kalifornia
Okazja: Noc Muzeów 2011
Zdjęcia: Link


Film: YouTube
Miejsce: pl. Wolności w Łodzi
Długość pokazu: 5min.
Wykonawca: firma Kalifornia
Okazja: Noc Muzeów 2011
Zdjęcia: Link


Film: YouTube
16.05.2011
Pokaz Sztucznych Ogni - Noc Muzeów 2011 na wojskowo - Warszawa
Data: 14.05.2011
Miejsce: Muzeum Wojska Polskiego
Długość pokazu: ponad 6min.
Wykonawca: firma Goldregen
Okazja: Noc Muzeów 2011
Film: YouTube
Zdjęcia: Link





Komentarz:
W sobotni wieczór nad warszawskim niebem ponownie można było podziwiać widowisko w wykonaniu częstochowskiej firmy. Około godziny 22:40 rozpoczęło sie odliczanie. W pokazie niestety zabrakło baterii co jednak można wytłumaczyć okolicą w jakiej wyznaczono strefę - otoczenie drzew i nierówności w terenie sprawiłyby, że wyrzutni po prostu by nie było widać. Pokaz rozpoczął się od 2 bomb, a następnie krótka sekwencja SS które i tak znikły w drzewach (zwłaszcza od strony publiczności, ekipa polskiefajerwerki ustawiła się z drugiej strony). W pokazie można było zauważyć wiele odmian brokatu. Nielicznym były bomby o efektach innych niż brokat/złoto. najbardziej spodobały mi się efekty Blue Peony /w Palm Core oraz Red Ring /w Cracling. Finał pokazu został zaakcentowany przez bomby wysokokalibrowe. W pokazie zdażyła się jedna dość długa dziura, wszyscy myśleli że pokaz się zakończył gdy nagle zostały odpalone kolejne sekwencje. Jedynym minusem jaki mogę dostrzec to brak na niebie, Peoni, Chrysantem czy też Salute.
Ocena:
Miejsce: Muzeum Wojska Polskiego
Długość pokazu: ponad 6min.
Wykonawca: firma Goldregen
Okazja: Noc Muzeów 2011
Film: YouTube
Zdjęcia: Link





Komentarz:
W sobotni wieczór nad warszawskim niebem ponownie można było podziwiać widowisko w wykonaniu częstochowskiej firmy. Około godziny 22:40 rozpoczęło sie odliczanie. W pokazie niestety zabrakło baterii co jednak można wytłumaczyć okolicą w jakiej wyznaczono strefę - otoczenie drzew i nierówności w terenie sprawiłyby, że wyrzutni po prostu by nie było widać. Pokaz rozpoczął się od 2 bomb, a następnie krótka sekwencja SS które i tak znikły w drzewach (zwłaszcza od strony publiczności, ekipa polskiefajerwerki ustawiła się z drugiej strony). W pokazie można było zauważyć wiele odmian brokatu. Nielicznym były bomby o efektach innych niż brokat/złoto. najbardziej spodobały mi się efekty Blue Peony /w Palm Core oraz Red Ring /w Cracling. Finał pokazu został zaakcentowany przez bomby wysokokalibrowe. W pokazie zdażyła się jedna dość długa dziura, wszyscy myśleli że pokaz się zakończył gdy nagle zostały odpalone kolejne sekwencje. Jedynym minusem jaki mogę dostrzec to brak na niebie, Peoni, Chrysantem czy też Salute.
Ocena:
- Różnorodność efektów: 5/10 (efekty często się powtarzały, na niebie znacząco dominowało złoto)
- Synchronizacja z podkładem muzycznym: -/10 (Muzyka z naszego stanowiska nie była słyszalna ponieważ ustawiliśmy się z drugiej strony)
- Zastosowane efekty: 8/10 (jakość użytych produktów nie budziła zastrzeżeń)
- Oryginalność pokazu: 7+/10 (był to raczej tradycyjny pokaz – brak pirotechniki niskokalibrowej został wymuszony przez obecność drzew, które by ją przysłaniały)
- Finał: 8-10 (finał efektowny, mogło by być bardziej dynamicznie – mały minus za tylko jeden efekt finałowy tj. brokatowe korony)
- Wrażenia ogólne: 7-/10 (pokaz dość monotonny, przez ponad 6 minut można było podziwiać bomby co jednak rzadko się zdarza. Szkoda, że firma Goldregen nie dodała do pokazu więcej kolorów)
