25.10.2010
Komentarze (0)
Pokaz Sztucznych Ogni - X. Urodziny Galerii Olimp w Lublinie
Data: 24.10.2010
Miejsce: Galeria Olimp w Lublinie
Długość pokazu: około 10min.
Okazja: X. Urodziny Galerii Olimp
Wykonawca: GIMAT
Film: YouTube
Komentarz:
Na pokaz z okazji X. urodzin Olimpu wybrałem się wyjątkowo chętnie, ponieważ nie często zdarza mi się oglądać cokolwiek pod koniec października. Tym razem miałem okazję obejrzeć w akcji firmę Tropic, która jest również importerem fajerwerków. Teren w którym strzelano nie był bardzo dobry do filmowania, gdyż trzeba było wybierać między zasłanianiem obrazu przez galerię/latarnie, albo stanięciem bliżej i ucinaniem niektórych efektów. Wybrałem drugą opcję i tego nie żałuję, bo z takiej odległości z jakiej oglądałem fajerwerki, robiły na mnie spore wrażenie. Sam pokaz miał raczej prostą formę i opierał się na schemacie jedna bateria pionowa (ew. kątowa) + w międzyczasie bomby. Trudno oceniać ten pokaz w kategorii widowiska, za to można się skupić na ocenianiu efektów. Jak wspomniałem, robiły one na mnie duże wrażenie, ze względu na odległość w jakiej stanąłem od strefy. Najlepiej zaprezentowała się fenomenalna wyrzutnia TB12. Ciekawie prezentowały się bardzo głośne trójstopniowe gwizdy. Strzelone bomby leciały na bardzo dużą wysokość. Były różnokolorowe i zwłaszcza w grupie kilku sztuk pod koniec tworzyły na niebie fajną mozaikę. Finał mógłby być trochę dokładniejszy (mam wrażenie, że lepiej byłoby, gdyby bomby wystrzeliły później kończąc strzelać wraz z końcem strzelania ostatniej baterii oraz końcem podkładu muzycznego). Muzyka pasowała pod fajerwerki, zwłaszcza spodobał mi się pierwszy utwór (słabo słyszalny na filmie).
Ocena:
Ogólnie pokaz się podobał, ale zabrakło mi w nim większego urozmaicenia. Powinien być trochę krótszy, ale bardziej intensywny.
Miejsce: Galeria Olimp w Lublinie
Długość pokazu: około 10min.
Okazja: X. Urodziny Galerii Olimp
Wykonawca: GIMAT
Film: YouTube
Komentarz:
Na pokaz z okazji X. urodzin Olimpu wybrałem się wyjątkowo chętnie, ponieważ nie często zdarza mi się oglądać cokolwiek pod koniec października. Tym razem miałem okazję obejrzeć w akcji firmę Tropic, która jest również importerem fajerwerków. Teren w którym strzelano nie był bardzo dobry do filmowania, gdyż trzeba było wybierać między zasłanianiem obrazu przez galerię/latarnie, albo stanięciem bliżej i ucinaniem niektórych efektów. Wybrałem drugą opcję i tego nie żałuję, bo z takiej odległości z jakiej oglądałem fajerwerki, robiły na mnie spore wrażenie. Sam pokaz miał raczej prostą formę i opierał się na schemacie jedna bateria pionowa (ew. kątowa) + w międzyczasie bomby. Trudno oceniać ten pokaz w kategorii widowiska, za to można się skupić na ocenianiu efektów. Jak wspomniałem, robiły one na mnie duże wrażenie, ze względu na odległość w jakiej stanąłem od strefy. Najlepiej zaprezentowała się fenomenalna wyrzutnia TB12. Ciekawie prezentowały się bardzo głośne trójstopniowe gwizdy. Strzelone bomby leciały na bardzo dużą wysokość. Były różnokolorowe i zwłaszcza w grupie kilku sztuk pod koniec tworzyły na niebie fajną mozaikę. Finał mógłby być trochę dokładniejszy (mam wrażenie, że lepiej byłoby, gdyby bomby wystrzeliły później kończąc strzelać wraz z końcem strzelania ostatniej baterii oraz końcem podkładu muzycznego). Muzyka pasowała pod fajerwerki, zwłaszcza spodobał mi się pierwszy utwór (słabo słyszalny na filmie).
Ocena:
- Różnorodność efektów: 9-/10 (pojawiło się większość typowych efektów, minus za powtarzające się bombki)
- Synchronizacja z podkładem muzycznym: 5/10 (podkład był raczej tłem, nie było specjalnej synchronizacji do niego)
- Zastosowane efekty: 9/10
- Oryginalność pokazu: 5/10 (był raczej typowy – kostki pionowe + kątowe i bomby pionowe)
- Finał: 7/10 (finał opisałem wyżej)
- Wrażenia ogólne: 7/10
Ogólnie pokaz się podobał, ale zabrakło mi w nim większego urozmaicenia. Powinien być trochę krótszy, ale bardziej intensywny.
25.10.2010
Pokaz Sztucznych Ogni - 6. urodziny CH Arkadia w Warszawie
Data: 23.10.2010
Miejsce: CH Arkadia w Warszawie
Godzina: 20:00
Długość pokazu: 6:30min.
Okazja: 6. urodziny Centrum Handlowego Arkadia
Wykonawca: Surex
Film: YouTube
Zdjęcia:


Komentarz:
Z okazji szóstych urodzin Arkadii firma Surex po raz kolejny uraczyła gości centrum pokazem sztucznych ogni w połączeniu z muzyką. Rozpiętość pokazu robiła naprawdę duże wrażenie. Fajerwerki były odpalane z trzech stanowisk na dachu centrum handlowego i żeby objąć wzrokiem wszystkie efekty trzeba było odejść dość daleko, co wiązało się z możliwością niesłyszenia podkładu muzycznego. Widowisko składało się z dwóch części, więc w czasie trwania pokazu mogliśmy podziwiać "mały finał".
Firma z Bielska-Białej zaprezentowała nam głównie sprawdzone efekty zarówno bomb jak i wyrzutni. Całość idelanie dopełniały wachlarze, które w pewnym momencie pokazu tak jakby "wędrowały" po dachu budynku w takt muzyki z lewej strony do prawej.
Ostatnie pół minuty to oczywiście wspaniały obraz stworzony złotymi efektami bomb i wyrzutni, ale ostateczny finał z masą efektów salute na pewno zrobił na zgromadzonych ogromne wrażenie. Mnie jednak finał nie zaskoczył, bo raczej byłem pewny jakiego zakończenia w wykonaniu Surexa mogę się spodziewać. Widowisko Surexa jak zawsze było przygotowane profesjonalnie z dopracowanymi szczegółami, jednak tak naprawdę nie było jakiegoś momentu zaskoczenia, takiego "ach!" - i tego mi zabrakło.
Miejsce: CH Arkadia w Warszawie
Godzina: 20:00
Długość pokazu: 6:30min.
Okazja: 6. urodziny Centrum Handlowego Arkadia
Wykonawca: Surex
Film: YouTube
Zdjęcia:


Komentarz:
Z okazji szóstych urodzin Arkadii firma Surex po raz kolejny uraczyła gości centrum pokazem sztucznych ogni w połączeniu z muzyką. Rozpiętość pokazu robiła naprawdę duże wrażenie. Fajerwerki były odpalane z trzech stanowisk na dachu centrum handlowego i żeby objąć wzrokiem wszystkie efekty trzeba było odejść dość daleko, co wiązało się z możliwością niesłyszenia podkładu muzycznego. Widowisko składało się z dwóch części, więc w czasie trwania pokazu mogliśmy podziwiać "mały finał".
Firma z Bielska-Białej zaprezentowała nam głównie sprawdzone efekty zarówno bomb jak i wyrzutni. Całość idelanie dopełniały wachlarze, które w pewnym momencie pokazu tak jakby "wędrowały" po dachu budynku w takt muzyki z lewej strony do prawej.
Ostatnie pół minuty to oczywiście wspaniały obraz stworzony złotymi efektami bomb i wyrzutni, ale ostateczny finał z masą efektów salute na pewno zrobił na zgromadzonych ogromne wrażenie. Mnie jednak finał nie zaskoczył, bo raczej byłem pewny jakiego zakończenia w wykonaniu Surexa mogę się spodziewać. Widowisko Surexa jak zawsze było przygotowane profesjonalnie z dopracowanymi szczegółami, jednak tak naprawdę nie było jakiegoś momentu zaskoczenia, takiego "ach!" - i tego mi zabrakło.
17.10.2010
Pokaz Sztucznych Ogni - Wierzchowiska, Impreza Firmowa
Data: 16.10.2010
Miejsce: Wierzchowiska k. Lublina
Okazja: Impreza Firmowa
Wykonawca: Efekt
Film: YouTube
Komentarz:
Wczorajszy pokaz był jednym z większych z pozafestiwalowych, który miałem okazję oglądać. Niska temperatura uprzykrzała oczekiwanie na widowisko, ale gdy już się ono zaczęło cała publiczność zapomniała o zimnie. Pokaz był podzielony na wstęp + 3 części. Najbardziej do gustu przypadła mi druga część, obfitująca w piękne efekty falling leaves oraz waterfall. Dopełnieniem całości były sekwencje z single shotami i minami, dobrze zaznaczającymi akcenty w podkładzie muzycznym. Finał został zdominowany przez 9 bomb 150 mm, których opad zostawał przez wyjątkowo długi czas na niebie. Stworzona mozaika zachwyciła widzów i z pewnością na długo zapadnie w ich oraz mojej pamięci. Reszty opisywać nie trzeba, gdyż wszystko widać na filmie.
Miejsce: Wierzchowiska k. Lublina
Okazja: Impreza Firmowa
Wykonawca: Efekt
Film: YouTube
Komentarz:
Wczorajszy pokaz był jednym z większych z pozafestiwalowych, który miałem okazję oglądać. Niska temperatura uprzykrzała oczekiwanie na widowisko, ale gdy już się ono zaczęło cała publiczność zapomniała o zimnie. Pokaz był podzielony na wstęp + 3 części. Najbardziej do gustu przypadła mi druga część, obfitująca w piękne efekty falling leaves oraz waterfall. Dopełnieniem całości były sekwencje z single shotami i minami, dobrze zaznaczającymi akcenty w podkładzie muzycznym. Finał został zdominowany przez 9 bomb 150 mm, których opad zostawał przez wyjątkowo długi czas na niebie. Stworzona mozaika zachwyciła widzów i z pewnością na długo zapadnie w ich oraz mojej pamięci. Reszty opisywać nie trzeba, gdyż wszystko widać na filmie.
14.10.2010
Przentacja produktów SuperPower - 06.10.2010
Jak co roku firma SuperPower na jesieni organizuje prezentację swoich produktów, jednak forumfajerwerki i grupa polskiefajerwerki miały przyjemność gościć pierwszy raz. Miejsce, jakie zostało wybrane przez SP jest chyba najlepszym z możliwych, piękny hotel i przede wszystkim obecność wody powodowały że można było podziwiać produkty w pełnej ich okazałości. Jednak pogoda nie była najlepsza. Silny wiatr powodował "zwiewanie" efektów z nieba.
Po rejestracji w hotelu można było porozmawiać z gośćmi. Na prezentację przybyło wiele znanych polskich firm. Pracownicy SP służyli fachową pomocą i doradztwem. Na prezentacji można było kupić ciekawe produkty w okazyjnych cenach. Przed właściwą prezentacją miał miejsce wykład dotyczący nowych przepisów i ustaw.
Na prezentacji odpalonych zostało 67 produktów, jako pierwsze lampiony i petardy następnie fontanny, rakiety, moździerze, wyrzutnie i różnego kalibru bomby. Po odpalaniu kolejnych produktów razem z Bartoszem byliśmy utwierdzani w przekonaniu, że firma z Michałowic ma dobre produkty, w dobrych cenach. Jako że nie gustuję w rakietach, choć pewien zestaw zrobił na nas duże wrażenie mówię tu o rakietach 1534, skupiłem się głównie na ocenie dużych wyrzutni. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że pozycja 8051, 8407, 8424 i 8611 są godne zakupu. Jednak mi osobiście najbardziej się podobała wyrzutnia o symbolu 8605, jej rozpiętość była oszałamiająca, gęsty efekt Red, Green Wave oraz miny na dole nie mogły umknąć bez wzbudzenia podziwu. Gdy rozpoczęła się część z bombami wiedzieliśmy już, że hitem prezentacji są ładunki o kalibrze 51mm. Po odpaleniu sekwencji tych bomb słychać było żarty ze strony oglądających, że to napewno nie są 2 calowe bomby. Prezentacje zakończyły szelki o kalibrze 5 cali. Po zakończeniu prezentacji można było zrobić zakupy w siedzibie w Pęcicach.
Zdjęcia: Link





Po rejestracji w hotelu można było porozmawiać z gośćmi. Na prezentację przybyło wiele znanych polskich firm. Pracownicy SP służyli fachową pomocą i doradztwem. Na prezentacji można było kupić ciekawe produkty w okazyjnych cenach. Przed właściwą prezentacją miał miejsce wykład dotyczący nowych przepisów i ustaw.
Na prezentacji odpalonych zostało 67 produktów, jako pierwsze lampiony i petardy następnie fontanny, rakiety, moździerze, wyrzutnie i różnego kalibru bomby. Po odpalaniu kolejnych produktów razem z Bartoszem byliśmy utwierdzani w przekonaniu, że firma z Michałowic ma dobre produkty, w dobrych cenach. Jako że nie gustuję w rakietach, choć pewien zestaw zrobił na nas duże wrażenie mówię tu o rakietach 1534, skupiłem się głównie na ocenie dużych wyrzutni. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że pozycja 8051, 8407, 8424 i 8611 są godne zakupu. Jednak mi osobiście najbardziej się podobała wyrzutnia o symbolu 8605, jej rozpiętość była oszałamiająca, gęsty efekt Red, Green Wave oraz miny na dole nie mogły umknąć bez wzbudzenia podziwu. Gdy rozpoczęła się część z bombami wiedzieliśmy już, że hitem prezentacji są ładunki o kalibrze 51mm. Po odpaleniu sekwencji tych bomb słychać było żarty ze strony oglądających, że to napewno nie są 2 calowe bomby. Prezentacje zakończyły szelki o kalibrze 5 cali. Po zakończeniu prezentacji można było zrobić zakupy w siedzibie w Pęcicach.
Zdjęcia: Link





04.10.2010
Pokaz Sztucznych ogni - Owocobranie 2010 w Elizówce
Data: 03.10.2010 godz. 19:30 (30 minut przed planem)
Miejsce: Rynek Hurtowy, Elizówka pod Lublinem
Okazja: Owocobranie 2010
Wykonawca: Efekt
Film: YouTube
Komentarz:
3 października miałem okazję odwiedzić Owocobranie 2010 – II edycję święta lubelskich wystawców Rynku Hurtowego w Elizówce pod Lublinem. Ubiega niedziela zapowiadała się idealnym dniem na pokaz, niestety pod wieczór oprócz niskiej temperatury przeszkadzał wiatr. Jednakże to nie pogoda, lecz akustyk sprawił największe kłopoty w rozpoczęciu pokazu, 2 x nie puszczając podkładu muzycznego. Dopiero za 3 odliczaniem w głośnikach zabrzmiał sygnał oznajmiający początek widowiska. Podczas pokazu tradycyjnie dominował kolor złoty oraz niebieski, chociaż nie zabrakło akcentów z kolorem czerwonym/pomarańczowym. Finałowy peacock ze srebrnymi, trzeszczącymi kometami skutecznie zaparł publiczności dech w piersiach, a bomby z brokatowym opadem dopełniły obraz widowiskowego finału. Tradycyjnie, 4” bomby o efekcie gold chrys/w crackling pistil to red and green stars/w gold tail tworzyły piękne kompozycje, a element zaskoczenia powodowały bomby red crossette + rzymskie ognie o tym samym efekcie, debiutujące w pokazach Efektu.
Miejsce: Rynek Hurtowy, Elizówka pod Lublinem
Okazja: Owocobranie 2010
Wykonawca: Efekt
Film: YouTube
Komentarz:
3 października miałem okazję odwiedzić Owocobranie 2010 – II edycję święta lubelskich wystawców Rynku Hurtowego w Elizówce pod Lublinem. Ubiega niedziela zapowiadała się idealnym dniem na pokaz, niestety pod wieczór oprócz niskiej temperatury przeszkadzał wiatr. Jednakże to nie pogoda, lecz akustyk sprawił największe kłopoty w rozpoczęciu pokazu, 2 x nie puszczając podkładu muzycznego. Dopiero za 3 odliczaniem w głośnikach zabrzmiał sygnał oznajmiający początek widowiska. Podczas pokazu tradycyjnie dominował kolor złoty oraz niebieski, chociaż nie zabrakło akcentów z kolorem czerwonym/pomarańczowym. Finałowy peacock ze srebrnymi, trzeszczącymi kometami skutecznie zaparł publiczności dech w piersiach, a bomby z brokatowym opadem dopełniły obraz widowiskowego finału. Tradycyjnie, 4” bomby o efekcie gold chrys/w crackling pistil to red and green stars/w gold tail tworzyły piękne kompozycje, a element zaskoczenia powodowały bomby red crossette + rzymskie ognie o tym samym efekcie, debiutujące w pokazach Efektu.
04.10.2010
Pokaz Sztucznych ogni - Dożynki Wojewódzkie w Lublinie
Data: 19.09.2010
Miejsce: Błonia przed Zamkiem, Lublin
Okazja: Dożynki Wojewódzkie
Wykonawca: Efekt
Film: YouTube
Komentarz:
W tym roku dożynki województwa lubelskiego wypadły w stolicy regionu – Lublinie. Oprócz miejsca szczęśliwa dla mnie okazała się również data, przełożona z 5, na 19 września. Organizatorzy w sposób przedziwny rozplanowali miejsce sceny, utrudniając pirotechnikom firmy Efekt wybór dobrego umiejscowienia strefy pirotechnicznej. Brak możliwości zastosowania szerokiego planu wymusił zwiększenie aktywności stref wysokich, względem stref niskich. Firma Efekt po raz kolejny zaskoczyła nowymi efektami bomb i kostek. Zgranie z podkładem muzycznym, którego podstawą był utwór O-Fortuna było (jak na warunki uniemożliwiające użycie sekwencji z singlami i minami) bardzo dobre. Finał mógł być bardziej wyrazisty, a ostatnie 4 bomby wylecieć trochę wcześniej, co tworzyłoby obraz doskonałego widowiska. Osobiście, znacznie bardziej podobała mi się interpretacja podkładu muzycznego zaprezentowana na Dniach Świdnika 2010, natomiast w Lublinie nie do końca wystarczające do jej powtórzenia były czynniki takie jak budżet oraz miejsce. Warto wymienić też kilka czynników pozapokazowych, wpływających na odbiór spektaklu, takich jak bardzo niska (jak na taką datę) temp. powietrza oraz baaardzo niefrasobliwa pani prowadząca dosłownie zganiająca Budkę Suflera ze sceny oraz dokonującą odliczania od 10 do 0 w 3 sekundy. Bez wcześniejszego porozumienia z pirotechnikami oraz żadnego sygnału poprzedzającego zamiar tak szybkiego zakończenia imprezy, potrzebne było ponowne odliczanie. Stąd też brak kilkudziesięciu sekund na początku filmu oraz niestabilny obraz.
Miejsce: Błonia przed Zamkiem, Lublin
Okazja: Dożynki Wojewódzkie
Wykonawca: Efekt
Film: YouTube
Komentarz:
W tym roku dożynki województwa lubelskiego wypadły w stolicy regionu – Lublinie. Oprócz miejsca szczęśliwa dla mnie okazała się również data, przełożona z 5, na 19 września. Organizatorzy w sposób przedziwny rozplanowali miejsce sceny, utrudniając pirotechnikom firmy Efekt wybór dobrego umiejscowienia strefy pirotechnicznej. Brak możliwości zastosowania szerokiego planu wymusił zwiększenie aktywności stref wysokich, względem stref niskich. Firma Efekt po raz kolejny zaskoczyła nowymi efektami bomb i kostek. Zgranie z podkładem muzycznym, którego podstawą był utwór O-Fortuna było (jak na warunki uniemożliwiające użycie sekwencji z singlami i minami) bardzo dobre. Finał mógł być bardziej wyrazisty, a ostatnie 4 bomby wylecieć trochę wcześniej, co tworzyłoby obraz doskonałego widowiska. Osobiście, znacznie bardziej podobała mi się interpretacja podkładu muzycznego zaprezentowana na Dniach Świdnika 2010, natomiast w Lublinie nie do końca wystarczające do jej powtórzenia były czynniki takie jak budżet oraz miejsce. Warto wymienić też kilka czynników pozapokazowych, wpływających na odbiór spektaklu, takich jak bardzo niska (jak na taką datę) temp. powietrza oraz baaardzo niefrasobliwa pani prowadząca dosłownie zganiająca Budkę Suflera ze sceny oraz dokonującą odliczania od 10 do 0 w 3 sekundy. Bez wcześniejszego porozumienia z pirotechnikami oraz żadnego sygnału poprzedzającego zamiar tak szybkiego zakończenia imprezy, potrzebne było ponowne odliczanie. Stąd też brak kilkudziesięciu sekund na początku filmu oraz niestabilny obraz.